sobota, 7 maja 2011

Madame Satá

To z kolei brazylijski film z gwiazdą tamtejszego kina Lázaro Ramosem. O, to jest niewątpliwie gwiazda. Aktor tak oszczędny, że wystarczy jedno drgnienie jego policzka... Po kinie amerykanofilskim niezwykle intrygująca odmiana; przecież nie mówię, że tam nie ma dobrych aktorów, są, ale bardzo zmęczeni zarabianiem kupy dolarów, a to i tak niewiele warte

 




Madame Sata... - trzeba zobaczyć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz