żyję w spokojnej europie, mogę codziennie czytać książki, oglądać dobre filmy, pracować z przyjemnością, bawić się z przyjaciółmi w weekend, uczyć się języków i rozmawiać z ludźmi z całego świata... myśleć tylko o moich małych problemach... to bardzo wygodna sytuacja, prawda? ale czy ten świat wygląda tak, jak powiedziałam? nie, ponieważ żyjemy w dwóch światach... i jest tylko cienka czerwona linia pomiędzy zdrowym rozsądkiem a szaleństwem
podobno to przysłowie angielskie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz