czwartek, 25 czerwca 2009

dla galapagos cz. 2

cz. 2
wiesz, znalazłam kiedyś w internecie recenzje książki J.P. Gutierreza „Tropikalne zwierzę” a wniej taki fragment
„Bohater; sądzę, że w pewnym sensie alter ego pisarza; mający dwie kochanki – Szwedkę i Kubankę wyraźnie nudzi się w czystej, higienicznej i schludnej Szwecji tęskniąc za zapachem a raczej smrodem niemytej, przepoconej kubańskiej kochanki.Irytujący w powieści jest również fakt, iż pisarz staje wręcz na głowie aby utrzymać mit latynoskiego macho nie dając czytelnikowi tak naprawdę nic prawdziwego z siebie! Oczekiwałem Kuby – Kuby dnia dzisiejszego, jej kolorów, egzotyki, mądrości ludowej, muzyki, światła, ciepłych wieczorów, bryzy od morza, ciepłego piasku, namiętnych nocnych szeptów, tańca na ulicy a napotkałem ....!?”
http://pl.shvoong.com/books/novel/484561-tropikalne-zwierzę/
do dziś nie mogę spokojnie przełknąc fragmentu o tym, jakiej Kuby oczekiwał autor recenzji;
opowiadaj mi więc galapagos o Kubie, cokolwiek opowiesz, wchłonę w siebie jak gąbka, ale uważnie skonfrontuję z innymi opowieściami; ja również mam o niej swoje historie; i kiedy będziesz mi opowiadać, pamiętaj, że stąpasz „po moich snach”
podobno, jak powiedział ktoś bardzo, bardzo mądry, zło dzieje się wtedy, kiedy dobrzy ludzie nie robią nic, by mu przeciwdziałać, ja dodam od siebie, że także wtedy, kiedy mądrzy ludzie nie sprzeciwiają się głupocie, uznając ją za naturalną i w imię dobrego wychowania pozwalają się jej panoszyć;
może obydwie powinnyśmy żyć w dzisiejszej Havanie nie po to, by płakać nad brakiem wolności słowa, ale by ją odzyskać; słowa są potężniejsze niż rewolucje, galapagos, wiesz?
P.S. w jednym z plemion afrykańskich żyjących w Gambii, w Zachodniej Afryce jest legenda o ludziach z furtką między zębami; ta szczerba nazywa się Sakaya Yallah (boża szczelina) i jest uważana za oznakę wielkiej mądrości; kobiety z tego plemienia mają mocne uda, są silne i dorodne jak Matka Ziemia, bo ziemia musi wiele unieść... a teraz zagadka – jak myślisz, jak wyglądam? bo ty furtkę między zębami masz, prawda?
pozdrawiam ciepło

1 komentarz:

  1. Sahara,

    Ludzie czesto sobie cos tam wyobrazaja o Hawanie i czesto mam wrazenie, ze oczekuja ode mnie tragicznych opisow tyranii. Te opisy pozostawiam na okazje rozmowy z ludzmi, ktorzy maja jakies pojecie o Kubie i Kubanczykach.

    Gdy ludzie, czesto ze smutkiem w oczach pytaja sie mnie jaka jest Kuba. Odpowiadam, ze piekna , najpiekniejsza. Nikt kto nie byl na Kubie nie zrozumie dramatu opuszczenia Wyspy.

    Nie lubie tez gdy mowi sie o Kubanczykach jako o narodzie pasywnym, ktory nic nie robi by walczyc o wolnosc. Tak, jak dzis napisalam Kubanczycy cierpia na raka marzen. Gdy nie ma zadnej wizji, zadnej pomocy, gdy swiat o nas zapomina. Wtedy pojawia sie ta smiertelna choroba.Brakuje iskry od ktorej zapali sie plomien.

    To temat bardzo trudny do dlugich dyskusji przy kawie lub buteleczce rumu. Moze kiedys to zreaizujemy :)?Gdzie mieszkasz?

    Widze, ze jest w Tobie gniew, ktory rodzi sie z niemocy. Znam go, bardzo dobrze.

    Pozdrawiam Cie cieplo

    ps. Ty tez masz furtke :)?

    OdpowiedzUsuń