i żeby nie było lekko dzisiaj następna porcja długiego tekstu
dzięki 'uprzejmości' Leszka Kołakowskiego, który w swej mądrości raczył uczynić to podsumowanie, mam jasny pogląd na to, iż wszystko, mówiąc elegancko, jakoś zabiera tylko czas i niczemu nie służy :)
SOCJALIZM: że jak rząd wszystko wszystkim odbierze, to każdy będzie ogromnie szczęśliwy, a lud będzie rządził.
KONSERWATYZM: że tak dobrze, jak za cysorza Franca, to już nigdy potem nie było.
NACJONALIZM: że my jesteśmy najlepsi i najszlachetniejsi, a wszyscy o tym wiedzą i dlatego chcą nas zniszczyć.
HEGEL: że Bóg się całkiem w świecie rozpuścił, bo musiał.
SPINOZA: że nic nie ma oprócz Boga.
MATERIALIZM: że wszystko jest mniej więcej takie, jak krzesło i cegła.
BŁĘDNE KOŁO: zob. circulus uitiosus.
CIRCULUS UITIOSUS: zob. błędne koło.
LEIBNIZ: że lepiej niż jest, być nie może, bo pan Bóg już wie, co robi.
ARYSTOTELES: że najlepiej środka się trzymaj, to nie zginiesz.
WITTGENSTEIN (młody): że lepiej tyle nie gadać, zwłaszcza o filozofii.
WITTGENSTEIN (stary): że można byle co gadać, tylko najpierw wymyślić sobie jakieś przepisy.
POST-MODEMIZM: że wszystko wolno.
DEKONSTRUKCJONIZM: że co by się nie mówiło, to i tak nic to nie znaczy.
POST-STRUKTURALIZM: nie wiem, co to jest.
SCEPTYCYZM: że nic nie wiadomo.
AUGUSTYN, święty: że najpewniej pójdziesz do piekła, a jeśli jednak do nieba, to tylko dlatego, że panu Bogu tak się zachciało.
FREUD: że od samego urodzenia wszyscy ludzie chcą tylko kopulować i o nic więcej im nie chodzi, ale się do tego nie przyznają.
ABSOLUT: taka rzecz, o której nic, ale to nic nie można powiedzieć.
PASCAL: żebyś się przyznał, że jesteś łajdakiem i głupcem, to może będziesz zbawiony (albo nie).
STOICY: że dobrze jest, jak jest.
DEMOKRACJA: żeby każdy sobie wyobrażał, że rządzi, ale ciągle się skarżył, że za mało rządzi
DESCARTES: że jest Bóg, owszem, ale go w świecie nie widać; on też widocznie dał nam rozum, więc wiemy, co prawda, a co nieprawda.
ROUSSEAU: że coraz gorzej i gorzej, i co to będzie.
MARX: że Boga nie ma, tylko ludzie, że wszyscy się biją ciągle o swoje grosze, ale za kilka lat będzie wszystkim bardzo, ale to bardzo wesoło, bo pieniędzy nie będzie wcale i wszystko będzie na kartki.
STRAUSS: że powinno być jak za dobrych starych czasów - wykształceni mają rządzić, a chamy słuchać i nie rezonować.
HISTORYZM: że dziś to jest prawda, a jutro co innego.
HOBBES: że co silniejsze i większe, to wygrywa i w ogólności pięść rządzi.
PLATON: że nie ma nic piękniejszego niż piękno, nic śmieszniej-szego niż śmieszność, nic głupszego niż głupota itd.
TOMIZM: że świat jest pięknie urządzony i wszystko jest na swoim miejscu.
POPPER: że można rzeczy tak tłumaczyć albo inaczej, ale jak jest naprawdę, właściwie nie wiadomo.
EGZYSTENCJALIZM: że i ty możesz być postacią tragiczną.
POZYTYWIZM: żebyś nie tracił czasu na głupie pytania, np. dlaczego coś jest takie albo inne, lub co jest dobre czy złe.
METAFIZYKA: O tym, czy coś jest albo nie jest.
FIZYKA: zob. Metafizyka (tylko odejmij "meta").
FENOMENOLOGIA: że trzeba patrzeć, jak rzeczy wyglądają, a czy są naprawdę, czy ich nie ma, o to już się nie troszczyć.
HEIDEGGER: że nie wiadomo, skąd się wziąłeś, ale masz być dziarski i nie słuchać, co inni gadają.
HUSSERL: że jak się wpatrzysz w siebie, to dopiero zobaczysz całą prawdę.
MARKSIZM-LENINIZM naukowy: że rządu - ale tylko komunistycznego - nie tylko słuchać należy, ale go także niezmiernie kochać.
KANT (filozofia teoretyczna): że jest taki Rozum i my mamy z niego kawałek i z tego świat lepimy, a jaki ten świat naprawdę jest, nie wiadomo.
KANT (filozofia praktyczna): że jak co robisz, to masz nie mieć przy tym żadnych uczuć i wcale nie myśleć, co z tego wyniknie, a tylko o tym myśleć, czy by było dobrze, żeby wszyscy to samo robili.
BERGSON: że nic nie jest, ale wszystko się zmienia, nawet pan Bóg.
TEOLOGIA: nauka o teologii, a zwłaszcza o tym, że teologia jest bardzo mądra.
DUCH: takie mądre, co światem rządzi.
BERKELEY: że co widzisz, to jest, a czego nie widzisz, tego nie ma.
NIETZSCHE: że wszystko ze wszystkim się bije i tak już zawsze będzie, a sensu to żadnego nie ma.
RELATYWIZM: że może być tak, a może być owak.
UTYLITARYZM: że kiedy sobie zrobisz jakąś przyjemność, na przykład zjesz dobry obiad, to popełniłeś czyn moralnie chwalebny, ponieważ zwiększyłeś globalną masę szczęścia na ziemi.
FUTUROLOGIA: bardzo naukowa nauka o tym, czego absolutnie nie ma i nigdy być nie może, mianowicie przyszłości.
HUME: że co widzisz, to widzisz, a co sobie myślisz, tego nigdy nie udowodnisz.
SPRAWIEDLIWOŚĆ społeczna: że ty masz o wiele za mało pieniędzy.
TALES: że woda.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz