niedziela, 2 stycznia 2011

Havana

no więc dobrze, nie jestem uzależniona od alkoholu czy narkotyków, seksu, gier komputerowych, hazardu, tylko od miasta, od Niej, zawsze myślę o Niej z dużej litery, zawsze jest ze mną i zawsze płaczę, kiedy ją widzę, kiedy z nią jestem, nie umiem inaczej... zastanawiam się skąd się to wzięło i nie znajduję odpowiedzi, choć uczciwie szukam, zresztą .... po co mi odpowiedź, skoro miłość jest wzajemna




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz